Czy warto dla maluszka kupować rzeczy używane?

Rzeczy używane z powodzeniem można kupować dla dzieci, które skończyły już rok życia, ale zdarza się, że i dla młodszych. Warto jednak trzymać się pewnych zasad i nie kupować używanych rzeczy, które tracą podczas użytkowania walory bezpieczeństwa.

Co używane a co nie?

W pierwszych tygodniach życie człowieka, kiedy jego ciało jeszcze nie potrafi samodzielnie bronić się przed prawie niczym, nie warto używać w ogóle rzeczy używanych takich jak tekstylia. Później spokojnie możemy już wziąć pod uwagę kocyki dla niemowlaka, których używało nasze starsze dziecko i oczywiście ubranka, jeśli nie mamy problemu z alergiami. Materiały tekstylne takie jakkocyki dla niemowlaka mogą oczywiście być używane – ważne byśmy znali źródło ich pochodzenia, raczej więc stosujmy rzeczy używane przez siebie lub najbliższych niż te zakupione na aukcjach w Internecie.

Można kupić kocyki dla niemowlaka, ale fotelika samochodowego już nie?

Jeśli chodzi o używane rzeczy, których absolutnie nie wolno kupować używanych to mamy tu np. foteliki samochodowe, które kupione od obcej osoby w Internecie nigdy nie dadzą nam pewności, że nie brały udziału w wypadku, a jeśli brały, drastycznie zmniejsza się ich bezpieczeństwo, stąd po prostu nie warto ich kupować. Inaczej sytuacja ma się z bujakami czy zabawkami jeżdżącymi skierowanymi dla dzieci powyżej roku życia. Tu nie ma aż takiego zagrożenia, więc można zdecydować się na sprzęty używane.

Reasumując elementy wyprawki takie jak kocyki dla niemowlaka mogą być używane, jeśli kupujemy je dla starszego dziecka i pochodzą ze znanego źródła. Zaś produkty higieny osobistej jak szczotki, nocniki czy przedmioty mające bezpośredni styk z wrażliwą skórą dziecka powinny być kupowane nowe. Im dziecko będzie starsze tym więcej elementów jego pokoiku będzie mogło pochodzić od starszych kolegów. Cześć zabawek, pojazdów, przedmiotów do zaznajamianie się ze sportem – nie ma problemu to wszystko może być kupione jako używane.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*